Rozwód w czasie ciąży

Spis treści

Ciąża nie wyłącza możliwości wniesienia pozwu o rozwód ani uzyskania wyroku rozwiązującego małżeństwo. W polskim prawie nie ma przepisu, który traktowałby sam fakt ciąży jako przeszkodę do rozwodu. Tak jak w każdej innej sprawie, decydujące znaczenie ma to, czy między małżonkami doszło do zupełnego i trwałego rozkładu pożycia oraz czy w konkretnej sytuacji nie występują okoliczności, które czyniłyby rozwód niedopuszczalnym, zwłaszcza ze względu na dobro wspólnych małoletnich dzieci.

Czy można wnieść pozew o rozwód, gdy żona jest w ciąży?

Tak. Sam fakt ciąży nie uniemożliwia wniesienia pozwu ani nie powoduje automatycznego oddalenia powództwa. Zgodnie z art. 56 Kodeksu rodzinnego i opiekuńczego rozwód jest dopuszczalny wtedy, gdy między małżonkami nastąpił zupełny i trwały rozkład pożycia. Oznacza to, że sąd bada, czy ustały więzi emocjonalna, fizyczna i gospodarcza oraz czy z okoliczności sprawy wynika, że powrót do wspólnego pożycia nie jest realny. Ciąża może mieć znaczenie dla oceny sytuacji rodzinnej, ale nie stanowi samodzielnej przeszkody prawnej do rozwodu. 

W praktyce ciąża sprawia jednak, że sąd zwykle patrzy na sprawę ostrożniej. Nie dlatego, że prawo tworzy tu formalny zakaz, ale dlatego, że okres oczekiwania na dziecko naturalnie skłania do dokładniejszej oceny relacji stron, ich stabilności, wzajemnego wsparcia oraz skutków wyroku dla dziecka i matki. Dlatego w takich sprawach szczególnie ważne jest, by pozew i materiał dowodowy jasno pokazywały, że rozpad małżeństwa nie jest chwilowym kryzysem, lecz stanem rzeczywiście trwałym. Taki kierunek oceny wynika z konstrukcji art. 56 KRiO oraz z utrwalonego podejścia, zgodnie z którym sprawy tego typu wymagają zawsze indywidualnej oceny okoliczności. 

Co sąd bada w sprawie o rozwód w czasie ciąży?

Zupełny i trwały rozkład pożycia

To jest sedno sprawy. Sąd nie koncentruje się na samej ciąży, lecz na tym, czy małżeństwo faktycznie przestało istnieć jako wspólnota życiowa. Jeżeli małżonkowie od dłuższego czasu nie prowadzą wspólnego gospodarstwa domowego, nie utrzymują więzi uczuciowej, nie współżyją, funkcjonują osobno i nie planują powrotu do siebie, to ciąża nie przekreśla możliwości orzeczenia rozwodu. Jeżeli jednak między stronami nadal istnieje rzeczywista więź albo okoliczności wskazują, że kryzys może być przejściowy, sąd może uznać, że przesłanka trwałości rozkładu nie została jeszcze wykazana. 

Dobro wspólnego małoletniego dziecka

Art. 56 § 2 KRiO przewiduje, że mimo rozkładu pożycia rozwód nie jest dopuszczalny, jeśli miałby ucierpieć na tym dobro wspólnych małoletnich dzieci małżonków. To bardzo ważne także w sprawach ciążowych. Jeżeli w rodzinie są już inne małoletnie dzieci, sąd oceni wpływ rozwodu nie tylko na nienarodzone dziecko, ale również na ich sytuację emocjonalną, wychowawczą i bytową. Z kolei w odniesieniu do dziecka, które ma się dopiero urodzić, sąd bierze pod uwagę całokształt sytuacji rodzinnej i to, czy rozwód nie doprowadzi do rażącej destabilizacji warunków życia matki i dziecka. Sama ciąża nie tworzy domniemania, że rozwód zawsze narusza dobro dziecka, ale też nie pozwala tej kwestii bagatelizować. 

Rozwód w czasie ciąży

Zasady współżycia społecznego i sytuacja małżonki w ciąży

Nawet gdy rozkład pożycia jest zupełny i trwały, rozwód nie będzie dopuszczalny, jeżeli z innych względów byłby sprzeczny z zasadami współżycia społecznego. W sprawach, w których jedna ze stron jest w ciąży, sąd może szczególnie wnikliwie oceniać takie elementy jak stan zdrowia, zależność ekonomiczna, brak wsparcia, zagrożenie bytowe czy wyjątkowo trudna sytuacja życiowa. Nie chodzi tu o sam fakt ciąży, lecz o ocenę, czy w konkretnych okolicznościach orzeczenie rozwodu nie prowadziłoby do skutku wyraźnie niesprawiedliwego.

Czy w sprawie o rozwód sąd rozstrzyga o dziecku, które jeszcze się nie urodziło?

Co do zasady nie ma potrzeby, aby w pozwie o rozwód składanym w czasie ciąży zgłaszać żądanie alimentów na dziecko, które jeszcze się nie urodziło. Wynika to z tego, że w sprawie rozwodowej sąd rozstrzyga o władzy rodzicielskiej, kontaktach oraz kosztach utrzymania wspólnego małoletniego dziecka małżonków, a więc dziecka już urodzonego. Dopóki dziecko nie przyszło jeszcze na świat, nie ma podstaw do formułowania tych żądań w takim kształcie, jak ma to miejsce w sprawach dotyczących rodziców małoletniego dziecka.

W praktyce oznacza to, że w przypadku ciąży sąd co do zasady nie rozstrzyga jeszcze w samym wyroku o pieczy nad dzieckiem, kontaktach ani alimentach na dziecko nienarodzone. Jeżeli jednak dziecko urodzi się przed wydaniem wyroku rozwodowego, stanowisko procesowe można uzupełnić, a sąd uwzględni te kwestie w orzeczeniu. Jeżeli natomiast dziecko przyjdzie na świat już po prawomocnym rozwodzie, sprawy związane z jego utrzymaniem, władzą rodzicielską i kontaktami będą rozstrzygane już po narodzinach, polubownie albo w odrębnym postępowaniu.

Nie oznacza to jednak, że kwestia dziecka pozostaje bez znaczenia już na etapie samego rozwodu. Jeżeli dziecko urodzi się jeszcze w trakcie małżeństwa albo przed upływem 300 dni od jego ustania, działa domniemanie, że pochodzi ono od męża matki. To ważna zasada, ponieważ wpływa na sytuację prawną dziecka i może mieć znaczenie dla dalszych działań podejmowanych już po rozwodzie.

Wsparcie finansowe w czasie ciąży a sprawa rozwodowa

Brak podstaw do żądania alimentów na nienarodzone dziecko nie oznacza jeszcze, że w czasie ciąży nie można domagać się żadnego wsparcia finansowego. Dopóki małżeństwo trwa, oboje małżonkowie mają obowiązek uczestniczyć w zaspokajaniu potrzeb rodziny odpowiednio do swoich sił oraz możliwości zarobkowych i majątkowych. Jeżeli więc potrzebne są środki na bieżące utrzymanie, właściwą podstawą prawną pozostaje obowiązek wynikający z art. 27 KRiO. W toku sprawy rozwodowej możliwe jest również wystąpienie o odpowiednie zabezpieczenie na czas procesu. Trzeba przy tym odróżnić tę sytuację od roszczeń związanych z kosztami ciąży i porodu wobec ojca, który nie jest mężem matki. W przypadku dziecka pochodzącego od męża zasadnicze znaczenie ma przede wszystkim obowiązek przyczyniania się do zaspokajania potrzeb rodziny.

Jak wygląda procedura i ile kosztuje pozew?

Sprawa o rozwód toczy się przed sądem okręgowym. Pozew wnosi się co do zasady do sądu właściwego dla ostatniego wspólnego miejsca zamieszkania małżonków, jeżeli choć jedno z nich nadal tam mieszka lub zwykle przebywa. Opłata od pozwu o rozwód jest stała i wynosi 600 zł.

W sprawie dotyczącej rozwodu w czasie ciąży, przy założeniu że małżonkowie nie mają innych wspólnych dzieci, postępowanie zwykle koncentruje się przede wszystkim na samym rozwiązaniu małżeństwa, ewentualnym ustaleniu winy oraz na kwestiach finansowych między stronami. Sąd co do zasady nie rozstrzyga jeszcze w wyroku o alimentach, kontaktach ani władzy rodzicielskiej wobec dziecka, które nie zostało jeszcze urodzone, ponieważ te kwestie odnoszą się do dziecka już urodzonego. Dopiero gdy dziecko przyjdzie na świat przed wydaniem wyroku, zakres rozstrzygnięcia może się odpowiednio zmienić.

Warto też pamiętać, że w czasie trwania procesu rozwodowego nie można wszcząć osobnej sprawy o alimenty między małżonkami ani o zaspokojenie potrzeb rodziny. Jeżeli więc w okresie ciąży potrzebne jest bieżące wsparcie finansowe, odpowiednie żądania trzeba zgłosić już w ramach postępowania rozwodowego, na przykład przez stosowny wniosek zawarty w pozwie albo złożony w toku sprawy.

Podsumowanie

Rozwód w czasie ciąży jest prawnie dopuszczalny, ale w praktyce wymaga szczególnie uważnej oceny sytuacji rodzinnej, życiowej i finansowej stron. Sama ciąża nie blokuje możliwości rozwiązania małżeństwa, jednak sprawia, że sąd dokładniej bada trwałość rozkładu pożycia, dobro dzieci oraz to, czy wydanie wyroku nie prowadziłoby w danych okolicznościach do skutków niesprawiedliwych. Trzeba też pamiętać, że w sprawie rozwodowej sąd co do zasady nie rozstrzyga jeszcze o dziecku nienarodzonym, choć jego przyszła sytuacja prawna i bytowa może mieć istotne znaczenie już na etapie procesu.

Z perspektywy praktycznej rozwód w czasie ciąży wymaga więc nie tylko oceny samej relacji małżeńskiej, ale również dobrego przygotowania procesowego. Znaczenie mają zarówno kwestie dowodowe, jak i zabezpieczenie bieżących potrzeb finansowych na czas trwania sprawy. W tak delikatnej sytuacji szczególnie ważne jest, aby działania prawne były przemyślane i dostosowane do konkretnego stanu faktycznego, bo to właśnie okoliczności danej sprawy przesądzają o tym, jakie rozwiązanie będzie właściwe.

Konrad Polewski Radca Prawny Poznań uśmiechnięty
Konrad Polewski - Radca prawny

Zajmuję się obsługą podmiotów leczniczych, sprawami rodzinnymi (w szczególności sprawami rozwodowymi lub o podział majątku) oraz windykacją należności.